Śniadanie Pasyjne

Już po raz trzeci spotkaliśmy się na śniadaniu dla ciała i duszy

W sobotę 5 marca już po raz trzeci nasi współwyznawcy z wielu
parafii Diecezji Mazurskiej mieli okazję spotkać się razem na
organizowanym przez mikołajską parafię w tamtejszym Hotelu
Gołębiewski
Śniadaniu Pasyjnym. Od początku organizatorom
przyświecała myśl, by mazurscy ewangelicy mieli możliwość
integracji, wspólnego spędzenia czasu, ale także przeżywania
Słowa Bożego i muzyki.
W tym roku odwiedził nas działający przy Parafii Ewangelickiej w
Wiśle-Malince zespół Cześć, który przyjechał do
Mikołajek razem ze swoim duszpasterzem, ks. Leszkiem Czyżem.
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 10.00. Wszystkich przybyłych, w liczbie
około 120 osób, przywitał mikołajski proboszcz i organizator
spotkania, ks. Bogusław Juroszek. Była to również sposobność,
by sprawdzić, kto skąd przyjechał, jak również, kto jest już
trzeci, kto drugi, a kto dopiero pierwszy raz. Po chwili na scenie
pojawił się zespół Cześć, który prowadził zebranych w
śpiewie. Trzeba przyznać, że młodzi muzycy z Wisły zrobili na
zebranych ogromne wrażenie zarówno poziomem muzycznym, jak i
wielkim zaangażowaniem w śpiewie. Można było zobaczyć i
usłyszeć, jak mocno przeżywają treść śpiewanych i granych
przez siebie pieśni.
Po dwudziestu minutach przyszedł czas na przejście do hotelowej
restauracji, gdzie wszyscy mogli nie tylko się posilić, ale również
porozmawiać, nawiązać nowe i odświeżyć stare znajomości. Po
posiłku była też okazja, by obejrzeć prace plastyczne wykonywane
na zajęciach w prowadzonym przez mikołajską parafię Środowiskowym
Domu Samopomocy.
Druga część spotkania przebiegała z powrotem w sali. Wspólnie
śpiewaliśmy, oglądaliśmy prezentacje multimedialne nawiązujące
do Słowa Bożego, wysłuchaliśmy wykładu ks. Leszka Czyża, który
mówił o życiu, jako o duchowej walce. Ostatnią część spotkania
wypełnił koncert zespołu Cześć, podczas którego
wykonawcy nie tylko śpiewali, ale również mówili o swojej wierze
i życiu z Bogiem.
Około godziny 14, po modlitwie i błogosławieństwie, uczestnicy
rozjechali się do swoich domów.
Bardzo cieszę się, że tegoroczne Śniadanie mogą dojść do skutku.
Dziękuję naszym gościom z Wisły, którzy wprowadzili tak
wspaniałą atmosferę. Jeśli Bóg pozwoli, spotkamy się za rok!

ks. BJ